Przeznaczenie, czy efekt Twoich działań?

Przeznaczenie, czy efekt Twoich działań?

  • Post category:artykuł

Jedną z najtrudniejszych rzeczy, którą ja, czy moi klienci, na pewnym etapie rozwoju musieli zaakceptować to fakt, że to my w przeważającym stopniu kreujemy w naszym życiu zarówno nasze sukcesy, jak i porażki. Zaakceptowanie sukcesu jest dość proste, uznanie natomiast, że porażka to też w dużej mierze nasz udział – ta opcja jest już trochę cięższa, zwłaszcza w sytuacjach, kiedy mówimy o związkach/lub ich braku. Pytania: Dlaczego jestem singlem? Czy to moja wina? Co robię nie tak? A może to moje przeznaczenie, po protu być sama? To tylko jedne z wielu… Zanim sobie odpowiesz na te pytania po raz kolejny, weź pod uwagę kilka kwestii.

Przeznaczenie 

Bardzo mocno wierzę, że nasze wybory i działania determinują w dużej mierze nasze rezultaty, ale równie mocno wierzę w tzw. „przeznaczenie”. Co rozumiem przez to słowo – fakt, że dużo sytuacji w naszym życiu jest i przychodzi do nas z bardzo konkretnego powodu, w odpowiednim dla nas czasie. Czasami, kiedy te doświadczenia są bolesne – rozwód, rozstanie, może początkowo trudno jest dojrzeć jakikolwiek pozytywny aspekt, ale z czasem warto zadać sobie pytanie – czego mnie to doświadczenie nauczyło na przyszłość, z czym dzięki temu w przyszłości, może być mi łatwiej? Kiedy przechodzisz trudne chwile mniej w głowie słowa Jima Rohna (amerykański pisarz i przedsiębiorca) 
“ Życie czasami nie daje Ci tego, co chcesz, czy oczekujesz. Życie czasami przynosi Ci to, czego potrzebujesz się nauczyć”.

Postawa

Można mieć postawę “No cóż, stało się, na koniec dnia, przynajmniej nie jest to moja wina”, lub „Dlaczego ja? lub „To jego/jej wina nie moja”. Ale tym co pozwala na szersze rozumienia spotykających nas sytuacji i szybsze pójście do przodu jest postawa, gdzie zadamy sobie pytania:

Czego muszę się, z tego nauczyć?
Jaki jest powód, że akurat teraz dzieje się coś takiego w moim życiu?

To jak nasze życie się układa, jest uzależnione od naszej postawy. To co jest, w naszym wnętrzu (często nieświadome), materializuje się w naszym życiu na zewnątrz. Nasza odpowiedzialność dotyczy, nie tylko naszych działań, ale także naszych myśli i przekonań o nas samych i otaczającym nas świecie. Pamiętaj o tym.

Najważniejsze pytanie?

Biorąc pod uwagę to, co napisałam wyżej, od dziś to pytanie zadaj sobie inaczej, proponuje tak: (ale Ty zmodyfikuj i zapisz tak jak czujesz)
„Jaki może być powód, że akurat w tym momencie mojego, życia nie jestem w związku?
„Czego mam się, aktualnie nauczyć, na co mam zwrócić uwagę?
Poniżej możliwe odpowiedzi: (najczęstsze obszary, które stały na drodze do szczęśliwego związku singlom, zebrane na podstawie pracy coachingowej mojej i moich kolegów):

1.Uzdrowienie/zamknięcie przeszłości (bagaż z przeszłości)
2.Nauka umiejętności budowania szczęśliwych, spełnionych związków na lata (aby nie powtarzać błędów z przeszłości)
3.Zrozumienie i nauka odpowiedzialności za nasze wybory, zarówno te świadome, jak i nieświadome
4.Zrozumienie i zmiana postaw, które stoją na drodze do szczęśliwego związku
5.Zidentyfikowanie i zmiana przekonań, o sobie, partnerstwie, miłości, kobietach/mężczyznach, które nie są wspierające na drodze do budowania szczęśliwych relacji.

Jeśli jesteś singlem i czytasz teraz ten wpis, odpowiedź sobie na pytanie: 
Czego potrzebujesz się nauczyć, na co zwrócić uwagę, aby mieć satysfakcjonujący związek? Mam szczerą nadzieję, że Twoje odpowiedzi na te pytania doprowadzą cię do życia i miłości, których naprawdę pragniesz:).